Wegańskie ciasto cynamonowo-marchewkowe z mąki orkiszowo-migdałowej
Domowe, rustykalne, wegańskie, pyszne Każde pokolenie ma swoje ciasto pt. wymieszaj i upiecz. Takie, które zawsze się udaje i niemal wszystkim smakuje. Pokolenie mojej Mamy nazywało takie ciasto murzynkiem, bez złych intencji i podtekstów Po prostu cudownie kakaowe, często z dodatkową porcją szczęścia czyli z polewą czekoladową. Zaczynaliśmy je jeść kiedy jeszcze było ciepłe ("nie jedz, poczekaj, będzie Cię brzuch bolał") Moje Córki zapewne będą opowiadać w tej opowieści podstawiać w miejsce murzynka ciasto marchewkowe. Spokojnie można je jeść jeszcze ciepłe (uważać na palce! nie poparzyć się blachą!) Od czego zacząć? Włączyć piekarnik (termoobieg 180 st C) Składniki: 2 łyżki mielonego siemienia lnianego zalanego 6 łyżkami wody 1/4 kubka oleju słonecznikowego lub roztopionego kokosowego 2 łyżki miodu (lejącego) lub 3 łyżki syropu klonowego 1/2 kubka musu jabłkowego 1/4 kubka brązowego cukru (trzcinowego lub kokosowego) szczypta soli 1 łyżka (nie łyż...









