Domowy jogurt roślinny czy to proste? Przetestowałam :)

domowy wegański jogurt sojowy
Jogurt to jedna z podstawowych, najszybszych i najłatwiejszych wersji śniadania (choć nie tylko). Moje poranki bardzo się komplikują gdy nie ma go w lodówce.
Z ulgą przyjęłam, że najbliższy mi sklep sieciowy wprowadził do swojej oferty na stałe jogurty wegańskie z naprawdę rozsądnym składem. Jednak takie jogurty są w dalszym ciągu stosunkowo drogie. Zanim jeszcze się pojawiły testowałam różne przepisy znalezione na blogach kulinarnych. Wszystko robiło się bardzo skomplikowane, a jedyny jogurt jaki był satysfakcjonujący jeśli chodzi o konsystencję był to jogurt kokosowy a ten z kolei ma bardzo intensywny smak, który dobrze sprawdza się przy deserach ale już mniej w sosach np. tzatziki

I eureka! Nareszcie trafiłam na naprawdę prosty (wręcz dziecinnie) przepis na jogurt sojowy. Przetestowałam go już kilka razy, więc spokojnie mogę zapewnić, że się sprawdza.
Czego potrzebujesz? Termosu i to jest największa tajemnica i sekret. Pamiętaj bardzo dobrze umyć go i wyparzyć przed każdym użyciem. Dobrze jest, jeśli używasz termosu do herbaty, mieć drugi przeznaczony do jogurtu.

Składniki:

Na początek 1 litr mleka sojowego, (ale zachęcam do eksperymentowania z innymi smakami), 
2 tabletki probiotyku (sprawdź termin przydatności i sposób przechowywania, niektóre można trzymać tylko w lodówce) lub opakowanie bakterii do domowej produkcji jogurtu kupionych w sklepie organicznym (pierwsze rozwiązanie jest zdecydowanie bardziej ekonomiczne). Oczywiście pozostaje jeszcze kwestia składu bakterii, które są różne i na pewno wpływają na smak jogurtu, ale to wyższa szkoła jazdy i proponuję zacząć od prostych rozwiązań.
Przy kolejnym jogurcie probiotyk nie będzie już potrzebny jeśli zachowasz łyżkę wcześniej zrobionego jogurtu :)

Niezbędne narzędzia, których możesz nie mieć jeszcze pod ręką poza termosem:
drobne sitko kuchenne
filtry do kawy lub duża gaza.

Mleko podgrzewamy do temperatury 37 stopni. Temperatura jest ważna ponieważ w zbyt wysokiej bakterie zostają zabite i proces fermentacji przestaje być możliwy a w zbyt niskiej postępuje baaaardzo powoli.


Do ciepłego mleka wsypujemy zawartość dwóch ampułek probiotyku na litr mleka (ja używam Trilac), dokładnie mieszamy i przelewamy całość do termosu. Termos zakręcamy i pozostawiamy w temperaturze pokojowej na +/- 12 godzin.  Po tym czasie wykładamy sitko gazą lub filtrem do kawy, sitko kładziemy na misce, tak żeby nadmiar wody z jogurtu miał gdzie odpłynąć i wstawiamy na ok 2 godziny do lodówki. Zdejmujemy jogurt z sitka. Jest gęsty, aksamitny po prostu idealny :)


gęsty, aksamitny, idealny domowy jogurt sojowy


Komentarze

Popularne posty